“Łzy demona” Rozdział I część III ;)

No jakby to zacząć….

Pewnego dnia… dawno, dawno temu… za siedmioma górami, rzekami, lasami… Żyła sobie dziewczyna o imieniu Małgorzata, pseudonimie Melisa… pewnego razu została ona zamordowana przez czytelników jej opowiadania i bywalców na jej blogu, którym naraziła się przez swoje lenistwo i wieczny brak czasu… KONIEC xD

No, ale pomimo tego, iż jestem martwa wstawię jednak kolejny rozdział ^_^

Nie będę się dziś szczególnie rozpisywać, bo nie mam siły. Te upały mnie w końcu zabiją. A propo jakbym gdzieś padła od tej pogody to chce taką trumnę o jakiej mowa tym skeczu xD:

Tak właściwie teraz to kabarety mnie przy życiu trzymają ^^  Szczerze już wolałabym żeby było -20 stopni  niż tak jak teraz, zwłaszcza że na piętrze mieszkam i tu gorąco… muszę sobie wiatrak kupić wreszcie do pokoju.

Ale już nie przedłużając… ten rozdział podoba mi się tak średnio, ale jakoś przez niego przebrnąć musiałam, być może następny będzie lepszy. Tym razem mamy perspektywę przyjaciela Cerdika -  Olivera, który jest z tej gromadki prawdopodobnie najnormalniejszy.

Czekam na komentarze (zapewne głównie krytyczne, ale przynajmniej będę wiedzieć co jeszcze poprawić).

Serdeczne podziękowania dla Amoniaczka za jej trud włożony w poprawienie moich licznych błędów  (Brawa! xD)

I przechodzimy do rzeczy.

Życzę miłej lektury ;)

Download: Łzy Demona Rozdział I cz.3

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.