“Łzy demona” Rozdział I część IV ;)
Zapewne wszyscy zastanawiają się co jest przyczyną mego nagłego zjawienia się. Już wyjaśniam. Powód jest prosty jasny i oczywisty. Właśnie zaczynam ferie! Z tej, jakże radosnej przyczyny postanowiłam nadrobić trochę zaległości.
Jest to ostatnia część pierwszego rozdziału i jakby to ująć… najkrótsze i dobrze, bo szło mi to jak krew z nosa. Ale za to w drugim rozdziale mam nadzieje nastąpi poprawa jako że wróci m i narracja z perspektywy Cerdika, no i będzie już nieco mniej depresyjnie, zwłaszcza, że pojawi się pewien wampir. Na którego temat powiem tylko tyle, że ma poczucie humoru i jest strasznie interesowny.
O bieżącym rozdziale powiem zaś tylko tyle, że w snach robi i mówi się rzeczy, które nigdy nie zdarzyłyby się na jawie. To tak na usprawiedliwienie ;P
Korekta jak zwykle jest dziełem Amoniaka ![]()
Aczkolwiek ja ją dręczę czasem w nieodpowiednich chwilach więc mogła coś przeoczyć ^^
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć miłej lektury i usunąć się w cień nim ktoś czymś we mnie rzuci

3 Luty 2011 @ 19:59
Mam troszkę dziwne pytanie… Czy będzie można przeczytać 1 rozdział scalony?
5 Luty 2011 @ 23:42
Cóż, w zasadzie miałam dać scalony przy okazji wstawienia następnego rozdziału ale ponieważ nie wiem kiedy ów kolejny rozdział nastąpi to masz na razie tutaj -> http://www.mediafire.com/?j5266obrohh372k (ale nie jestem pewna na 100% czy w tej wersji jest wszystko po korekcie dokładnej, bo tamte osobne są na pewno, a te mogłam nie do końca skopiować z tych wersji co trzeba)