TADAIMA!/wisienkowo xD

No tak, a więc po wielu żmudnych próbach napisania czegoś wreszcie mi się udało.  A z jakim skutkiem to już swoją drogą…

Ale po kolei.

  • Przede wszystkim napisałam Egzamin gimnazjalny… przyzwoicie

humanistyczny 40/50

matematyczno-przyrodniczy – 45/50

j.angielski – 43/50 (ale angielski się w tym roku jeszcze do szkół średnich nie liczy)

  • Ponadto zakwalifikowano mnie do przyjęcia na dziale biol-chem-fiz w szkole do której chciałam najbardziej iść wiec jestem cała happy ^_^  W sumie jestem już przyjęta, dzisiaj zaniosłam papiery i na tym koniec mojego udziału. Co będzie w nowej szkole poczekamy do września (będę dojeżdżać 18 km niestety, ale cóż).
  • Punkt kolejny… mam wiśnie w ogrodzie! (nie żebym sądziła, że kogoś może to obchodzić, ale pochwalić się warto xD). Musze wspomnieć, że jestem całkowitą, absolutną maniaczką wiśni i tracę mnóstwo czasu na spacerki po ogrodzie i wyjadanie ich z drzewek. Tłumaczcie to sobie jako usprawiedliwienie nieobecności na blogu xD
  • Dalej… napisałam trzeci podrozdział opowiadania i niedługo go wstawię, tylko jeszcze przejże z raz, bo korektę nawet Amoniaczek już zrobił. Brawa dla Amoniaczka ^^
  • Next… pooglądałam ostatnio sporo anime, na bieżąco mam jednak tylko Kaichou wa Maid-sama i Kuroshitsuji II – zrobili nas w konia koncertowo w tejże kontynuacji, ale i tak się zachwycam, bohaterami rzecz jasna (wykonaniem mniej ze względu na motyw z pająkami, ale nie ważne xD).
  • Kolejny punkt… mania wampirów dopadła mnie ze zdwojoną siłą, wiec jak dobrze pójdzie może niedługo coś skrobnę jeszcze o „Pamiętnikach wampirów” książce bądź serialu.
  • Następnie… Czytam ostatnio sporo książek (głównie fantastycznych) szczególnie tych nowych, świeżo wydanych w Polsce, które łatwo zdobyć. Chodzi mi o to, by ktoś mi doradził jeśli czytał jakąś z tych książek nowszych. Ja póki co mam za sobą „Ever” i „Skrzydła Laurel”. Mam nadzieje na propozycje co czytać dalej (wątek romantyczny mile widziany xD).
  • Dalej…  Jeśli chodzi o Anime to troszkę się zaniedbałam, dodałam dużo tytułów do on-hold i sama teraz nie mam co wznowić, gdyby ktoś  był tak uprzejmy i mi doradził na co mogę mieć nastrój, bo ja już zupełnie sama nie wiem, to będzie to również  mile widziane – MAL

THE END

Przepraszać za to, że mnie nie było nie będę, bo jeszcze komuś  niechcący przypomnę, że miał mnie zabić ^^

ŻYCZĘ MIŁYCH WAKACJI!

WRÓCĘ Z OPOWIADANIEM!

(miejmy nadzieje, dla mojego własnego dobra)

Reklamy

komentarzy 5 to “TADAIMA!/wisienkowo xD”

  1. Gratuluję wyników ^^
    Ty masz wiśnie, a ja nawet ogrodu nie posiadam >.<
    Nie wspominaj nic o wampirach przy mnie.. Mam dość!
    Czytałam Naznaczoną, jak dla mnie okropna, ale koleżanka ją uwielbia…
    Wreszcie wysłałam Ci zaproszenie na MAL'u xD

  2. Wampiry są ok pod warunkiem, że trafisz na fajny tytuł 😉 Nocna Łowczyni jest fajna, chociaż nie ma w polce oficjalnego wydania i jest polecana jako +18 przez pewne opisy, no, ale skoro czytałam książki N.Roberts to w sumie nie ma w tym nic ponad to. Co do wiśni to chyba jedyna rzecz którą lubię w tym ogrodzie… brr… nienawidzę koszenia. Naznaczona faktycznie genialna nie była…
    Zaproszenie już przyjmuje 😉

  3. Gratuluję wyników! Naprawdę świetnie sobie poradziłaś ^^
    „Punkt kolejny… mam wiśnie w ogrodzie!” Yay! Zazdroszczę Ci! Ja co roku miałam mnóstwo czereśni, ale w tym roku drzewo dopadła jakaś choroba czy szkodniki, sama nie wiem co. W każdym bądź razie owoców nie ma w ogóle 😦
    „Dalej… napisałam trzeci podrozdział opowiadania i niedługo go wstawię” no nareszcie! Myślałam, że nigdy się nie doczekam. Nawet nie wiesz, jak bardzo wciągnęłam się w Twoje opowiadanie ;p
    „Kolejny punkt… mania wampirów dopadła mnie ze zdwojoną siłą” jak chyba wszystkich dookoła. Nawet ja, odwieczna przeciwniczka jakiegokolwiek wampiryzmu, aktualnie uzależniłam się od serii o wampirach („Błękitnokrwiście”, nie wiem czy znasz). Chyba jestem chora…
    No dobra, kończę, ogólnie cieszę się, że wróciłaś. Czekam na kolejne notki, zwłaszcza na to obiecane opowiadanie ;p
    Pozdrawiam ^^
    Alex

  4. „Nawet ja, odwieczna przeciwniczka jakiegokolwiek wampiryzmu, aktualnie uzależniłam się od serii o wampirach („Błękitnokrwiście”, nie wiem czy znasz). Chyba jestem chora…”
    Cóż… jako że autorką jest Melissa De La Cruz (szczególną uwagę zwróćcie na imię xD) to muszę kojarzyć (skandal, gdybym ja jakiejś Melissy nie kojarzyła ;P), ale póki co jeszcze nie czytałam (to się niedługo zmieni) 🙂

  5. Jej tyle zrobiłaś, a ja leniwię się niesamowicie. Jak będziesz mogła, to prześlij mi trochę Twoego zapału mailem 😉
    Gratuluję świetnych wyników~!
    Ja też w ogrodzie mam wiśnię, ale ona jest genetycznie zmutowana i nie daje owoców.
    Brawa za napisanie kolejnego podroździału powieści. Moja jak na razie leży i wzdycha. Ale postanowiłam nie zostawać w Twoim cieniu i zabieram się za kontynuację swojego opowiadanka ^^
    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: